Nastąpiła aktualizacja Portalu Biznesbezprzerwy.pl
Prosimy o przeładowanie strony w celu prawidłowego załadowania serwisu
Przeładuj stronę
Platforma wspierania bezpieczeństwa
i budowania odporności przedsiębiorstw
Filtr wyszukiwania
Szukaj w:
Filtrowanie szkoleń
Strefa Szkoleń i Doradztwa
Rodzaj szkolenia:
Kraj:
Miasto:
Termin:
od do

Brak wyników dla podanej frazy

Czy nie ma błędów we frazie?
Wpisz inne słowa kluczowe lub skorzystaj z kategorii zagadnień
Security manager, czyli kto?
bezpieczeństwo personalne i komunikacja, przywództwo, strategia, wartość, ewakuacja i systemy zabezpieczeń
Po pierwsze rynek security nie lubi podobno ludzi z przypadku. Po drugie trzeba gdzieś zdobyć pierwsze szlify i doświadczenie. Po trzecie kim tak naprawdę jest security manager – czy osobą zarządzającą bezpieczeństwem fizycznym w dużej korporacji, czy może odpowiedzialną za obszar cybersecurity? A może ekspertem w dziedzinie zabezpieczeń? Czy warto podejmować nierówną z założenia walkę o jednoznaczną ocenę sytuacji i kto ma monopol na rację?

Przyjrzyjmy się obecnemu rynkowi pracy w Polsce i za granicą. Pokuszę się o własną ministatystykę, z której wynika, że 8 na 10 ogłoszeń o pracę security managera dotyczy zarządzania zagadnieniami cyberbezpieczeństwa.

Pracując kilkanaście lat w korporacji, przeoczyłem chyba moment wszechobecnej digitalizacji wszystkiego i wszystkich naraz. Oczywiście np. systemy telewizji dozorowej i kontroli dostępu w pewnym momencie stały się niemal całkowicie zależne od wymagań sieciowych, ale żeby ludzie też?

Kiedy patrzę wstecz, widzę przełom lat 90. i 2000 roku, gdzie zarządzający bezpieczeństwem (a raczej dbający o nie) w ujęciu bardziej państwowym niż komercyjnym to głównie osoby wywodzące się z resortów MSWiA oraz MON, często rozpoczynające karierę w branży dzięki pozwoleniu na broń (tak, proszę „nie regulować odbiorników”). Nie jest tajemnicą, że komercyjny rynek security w Polsce zaczął się od prostych usług w zakresie ochrony i zabezpieczeń. Czy współczesne określenia manager i security kojarzą się nam wyłącznie z bodyguardem i instalatorem, jak było kiedyś? Nie sądzę, mam też nadzieję, że starsi ode mnie koledzy po fachu, zaczynający swoją karierę np. na początku lat 90. lub wcześniej, nie będą mieli mi za złe – mimo wszystko mam do tych czasów spory szacunek.

Wybrana treść jest dostępna wyłącznie dla zarejestrowanych Użytkowników

Duża część materiałów publikowanych na Portalu - w tym poniższa pozycja - jest darmowa. Aby uzyskać do niej dostęp wystarczy się zarejestrować. Otrzymasz wówczas indywidualne konto Użytkownika, które umożliwi Ci korzystanie z bezpłatnych zasobów merytorycznych Portalu, a także - w przypadku płatnej części produktów - dokonywanie zakupów.
Wybierz rodzaj konta, którego funkcje najbardziej odpowiadają Twoim potrzebom i korzystaj z Portalu Biznesbezprzerwy.pl bez ograniczeń!

Komentarze

    Nikt jeszcze nie ocenił ani nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!
Powiązane treści
BAZA WIEDZY
Autor: a&s Polska
Pracownik i jego kompetencje cyfrowe
Autor: a&s Polska
Problemy w ochronie z punktu widzenia klienta
Autor: a&s Polska
NUODO. Projekt polskiej ustawy i zmiany wobec dotychczasowych wymagań UODO